Bajki

Historia Gustawa, czyli o tym, jak konik polny obieżyświat trafił do „Zakątka Bliżej Ziemi”.

Dawno, dawno temu, za Kozią Górką, wśród Motylkowych Łąk żył sobie konik polny o imieniu Gucio. Gucio już od dziecka z zaciekawieniem spoglądał w stronę Koziej Górki, rozmyślając, co kryje się za jej wierzchołkiem. Zatroskana mama nie pozwalała mu jednak oddalać się od domu, dlatego Gucio całe dzieciństwo spędził na Motylkowych Łąkach.

Gucio rzadko bawił się z innymi konikami polnymi. Wolał spędzać czas w Rumiankowej Bibliotece na przeglądaniu książek. Jest jeszcze jedna rzecz, która różniła Gucia od kolegów. Gucio od urodzenia widział świat inaczej, ponieważ nie miał tak dobrego wzroku jak inne koniki polne. Dopiero gdy zakładał na nos okulary, które dostał od miejscowego lekarza – Pana Konika Okularnika, świat dookoła stawał się dla Gucia wyraźniejszy, a Kozia Górka jeszcze potężniejsza, co sprawiało, że mały konik coraz częściej zaglądał w jej stronę i całymi dniami rozmyślał, co takiego może się za nią kryć.

Kiedy Gucio wyrósł na wysokiego i mądrego Pana Gustawa, postanowił w końcu spełnić swoje marzenia, opuścić rodzinne łąki i wyruszyć het za Kozią Górkę. Tam czekał na niego cały świat…

Zabrał ze sobą swoje ulubione książki, na nos włożył okulary, a na nóżki brązowe trzewiki i ruszył w drogę. Gdy w końcu wskoczył na szczyt Koziej Górki, przed nim otworzył się widok na wszystkie kontynenty świata.
– Ah… Jakże wspaniale byłoby odwiedzić i poznać każdy z kontynentów… – pomyślał. I tak rozpoczął wędrówkę dookoła świata.
Mijały kolejne lata, a Gustaw szedł dalej i dalej. Przeskakiwał z kontynentu na kontynent, przeżywał niezapomniane przygody, poznawał nowych przyjaciół, nowe języki i po drodze przeczytał wszystkie książki świata. Aż w końcu któregoś lata dotarł do pięknej zielonej zagrody w Miłocicach, którą zwano „Zakątkiem Bliżej Ziemi”.

Panował tam spokój i harmonia. Wszyscy mieszkańcy „Zakątka Bliżej Ziemi” żyli w zgodzie z naturą i z sobą nawzajem. To magiczne miejsce tak spodobało się Gustawowi, że postanowił tutaj zostać już na zawsze.
Od tego czasu, każdego wieczora przy blasku ogniska w „Zakątku Bliżej Ziemi” można usłyszeć cykanie konika polnego, snującego wspaniałe opowieści o pięknym świecie.

Udostępnij na:

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *